Search
  • Mateusz Dziewięcki

Światowy Rząd nie był nigdy tak blisko oficjalnej proklamacji!

Zagadnienie rządu światowego jest znane ludzkości od co najmniej czasów Napoleona Bonaparte i Rewolucji Francuskiej sponsorowanej przez środowiska które dziś trzęsą wszystkimi bandytami w garniturach, znanych przez nas jako politycy. Nie będę się rozwarstwiać na czynniki pierwsze tego jakie były zalążki powstania illuminati i lóż masońskich, gdyż to można znaleźć w książkowych opracowaniach, oraz w wielu filmach w internecie. Uwagę moją przykuła strona rady euro komuny (Rady Unii Europejskiej) i mym oczom okazał się pomysł tak szatański iż nie mogłem nie opisać ów pomysłu UE i WHO gdyż to za miesięcy, bądź lat kilka wejdzie w życie. UE I WHO PRACUJĄ NAD TRAKTATEM PANDEMICZNYM!?

Jednym słowem można by rzec... tak, lecz to jak gdyby nie powiedzieć nic. Jak podaje sama strona Rady dnia 1.12.2021 zebrało się "Światowe Zgromadzenie Zdrowia" i na tym posiedzeniu ustalono iż trzeba zacząć pracę nad traktatem antypandemicznym. Traktat ten nie jest jeszcze dostępny w żadnej formie więc przytoczyć go nie mogę bo jest to niemożliwe z racji początkowych prac nad jego treścią, jednego natomiast jestem pewien, jeżeli to co podają w małym ułamku na stronie wejdzie w życie to nie potrzeba żadnych wojen, kataklizmów i innych tego typu niebezpiecznych sytuacji by zwiększyć globalną kontrolę nad każdym poszczególnym etapem życia zwykłej szarej jednostki. Co Unia z WHO proponują? Na stronach ów organizacji można przeczytać same superlatywy takiego zabiegu pisane politycznym slangiem, którego większość albo nie rozumie wcale, albo zrozumieć nie chce, ja jako iż z prawdą zawsze staje oko w oko, nie będę się gryzł w język i przetłumaczę na nasz język co chcą wprowadzić i co to im da, bo nam nigdy nic takie organizacje nie chciały zagwarantować, gdyż powstały w celu naszego zniewolenia, a nie dla naszego dobra... CYTAT Z STRONY RADY UE: "taki instrument:

1. Zapewniłby większe, konsekwentne i długofalowe zaangażowanie polityczne na szczeblu światowych przywódców państw i rządów. 2.Określiłby jasne procedury i zadania" Większe, konsekwentne i długofalowe zaangażowanie polityczne na szczeblu światowym mówi mi tylko jedno - globalizacja każdej sfery wewnętrznej i wyzbycie się samodzielności prowadzenia spraw tak wewnętrznych jak i zewnętrznych państw. Według tej krótkiej wzmianki rządy mają działać jednomyślnie operując na zasadach wspólnego schematu działania, co już odbiera jakąkolwiek formę działania indywidualnego, co kwestią czasu okaże się odrywaniem resztki resztek niezależności i wciągnięcie takich Państw w sferę zależnego podmiotu światowego (być może województwa państwa światowego). By móc lepiej sprecyzować tą kwestię posłużę się bardzo prostym przykładem działania wielkiego koncernu który rozlokowane ma swoje lokale w wielu miejscach na świecie. Każdy koncern działa w oparciu o zasady ustalone z góry, jeżeli jest to sklep ma odgórnie narzucony import określonych towarów, oraz sprzedaż ich za wyznaczoną przez szefostwo cenę, kierownik bądź franczyzobiorca danej marki nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia gdyż to góra zawsze decydowała/decyduje i będzie decydować o tym jak ma być, a jeżeli twoja krytyka będzie zbyt głośna choć słuszna to w najlepszym wypadku firma będzie chciała się ciebie pozbyć płacąc odszkodowanie za zerwaną umowę, a w najgorszym przypadku zostaniesz zwolniony dyscyplinarnie i wtedy szukaj pracy w tym samym zawodzie... "3.zintensyfikowałby długofalowe wsparcie sektora publicznego i prywatnego na wszystkich szczeblach

4.promowałby uwzględnianie kwestii zdrowotnych we wszystkich odpowiednich dziedzinach polityki." Podpunkt trzeci z pozoru wygląda na to iż UE z WHO mają jakiś plan mogący pomóc sektorowi prywatnemu wyjść z sytuacji którą sami stworzyli siejąc panikę krowy 19, lecz zagłębiając się w ich socjalistyczne zapędy i połączywszy to z podpunktem następnym wychodzi nam przymus szczepień i masowa kontrola pracowników od dużych firm po mikro przedsiębiorstwa. Jak bowiem inaczej interpretować uwzględnienie kwestii zdrowotnej we wszystkich odpowiednich dziedzinach polityki? To nie medyk decydował o tym, że zostanie wprowadzony bezprawny stan epidemiczny, decydował o tym Polityk, o ponad normatywnych zgonach nie decydowali ludzie w sklepach i ci którzy "nie uznają wirusa" tylko Polityk utrudniając dostęp do lekarzy i opłacając ich Guru tak by mówił to czego oni chcą usłyszeć. Jeżeli więc kwestie zdrowotne są dziedziną Polityki aktualnej, a dzisiejsza medycyna nie ma nic wspólnego ze zdrowiem i ratowaniem życia, to co mają na myśli autorzy tego populistycznego bełkotu? UE jest ogromnym fanem szczypawek, gdyż to oni wprowadzili do obiegu nieprzebadane i w normalnych warunkach niedopuszczalne substancje mogące uszkodzić trwale zdrowie człowieka, bądź doprowadzić jego zdrowie do stanu krytycznego efektem czego widzimy wiele zgonów osób "wyszczepionych" jak to mawiają osłowie z Wiejskiej. Słowa "uwzględnianie kwestii zdrowotnych we wszystkich odpowiednich dziedzinach polityki" nabierają teraz brzmienia grozy, gdyż tak... tutaj chodzi o kontrolę pracowników i wprowadzanie "medycyny XXI wieku" na nowy etap który przestanie być już demagogią wąskiego grona wariatów gdyż stanie się czymś w rodzaju religii. Nie godzisz się z przymusem? Jesteś heretykiem który wyciąga swoje "teorie" z palca. Nie nosisz pampersa? Nie wyznajesz naszego spojrzenia na świat, jesteś niegodny by przynależeć do naszej wspólnoty. Niby te słowa nie padają wprost, ale jednak każdy kto kupuje towary w większych sklepach, bądź jeździ komunikacją miejską miał do czynienia z takimi oszołomami i choć ich iloraz inteligencji nie sugeruje tego by mieli ten kontekst na myśli, to de facto strachem wewnętrznym i zewnętrzną agresją sens tego co wyżej napisałem zostaje zachowany. "Przywracanie zaufania do międzynarodowego systemu zdrowotnego"

"Traktat zwiększyłby przejrzystość, rozliczalność i współodpowiedzialność w międzynarodowym systemie.

Ponadto przygotowałby grunt pod lepszą komunikację i lepsze informowanie obywateli. Przekazywanie błędnych informacji podważa zaufanie społeczne i może też osłabić reakcję na zagrożenia dla zdrowia publicznego. Aby odzyskać zaufanie obywateli, należy przewidzieć konkretne kroki, by usprawnić przepływ wiarygodnych, dokładnych informacji, a także globalnie przeciwdziałać dezinformacji". Pytanie co autorzy tego wpisu oceniają jako dezinformację, jeżeli chodzi o pokazywanie prawdy względem planu rządu światowego jest dezinformacją według nich ( a tak jest) to możemy być pewni, że w traktacie znajdą się kolejne wzmianki o tym by cenzurować sieć i inne możliwe ośrodki informacyjne, które mogą zaszkodzić międzynarodowej zgrai oszustów.


Wielu pisze i agituje słowami "Plan się sypie" "To koniec globalnej niewoli" lecz czy tak jest? Teatr dopiero się zaczyna, a w Polsce żadna "nie" zależna telewizja nie podjęła tego tematu... Dlaczego? To pytanie uznam za retoryczne. Nie ma wolnych mediów! Nie ma niezależnych mediów! Źródło: https://www.consilium.europa.eu/pl/policies/coronavirus/pandemic-treaty/?fbclid=IwAR01b1kRfo3pBUIxq488hmfUW-XgK4ZuvUa0yvioxuBlw6cpJRq8GA1zSTw

286 views0 comments